czwartek, 3 grudnia 2015

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2229

Natchnienie płynące z Biblii wzrasta wraz z ignorancją osoby, która ją czyta.
Robert G. Ingersoll
***
 BIBLIA TYSIĄCLECIA 
 Nowy Testament 

List św. Pawła do Rzymian, rozdz. 1, w. 3
[Jest to Ewangelia] o Jego Synu - 
pochodzącym według ciała z rodu Dawida...
---
Ew. wg św. Mateusza, rozdz.1
Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka [...] Mattan ojcem Jakuba, Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.
***
Czyli zgodnie ze Słowem Bożym Jezus faktycznie pochodzi od Dawida według ciała, tzn. został fizycznie spłodzony przez Józefa - męża Maryi. Ale przecież  z drugiej strony - jak powszechnie wiadomo - nie był on biologicznym ojcem Jezusa, bo jego membrum virile nigdy się w Najświętszą Panienkę nie zagłębiało - urodziła bowiem dziewiczo, zaszedłszy uprzednio w ciążę po krótkiej gadce szmatce (zwanej dla niepoznaki ,,zwiastowaniem") z aniołkiem wysłanym do niej wprost z nieba przez pana Ducha Świętego (moment ten ukazuje poniższa autentyczna znakomicie zachowana fotografia, cudownie odnaleziona w jednej z pustynnych jaskiń Bliskiego Wschodu)!
I tak oto od wieków wiruje ta ,,natchniona" teologiczno-metafizyczno-mistyczno-dogmatyczno-mitologiczna karuzela, a wszyscy naiwni wierzący (tzn. niemyślący) za przejażdżkę na niej płacą Kkorporacji zabobonu swoją ciężko zarobioną kasą. Nieświadomi, płacą też na inne sposoby, ale zazwyczaj zdają sobie z tego sprawę, gdy jest nieco za późno, bo wino mszalne już się wylało, a ręka tkwi głęboko w nocniku pełnym wody święconej. Dominus voPiScum.

 STULTITIA OMNIA VINCIT 
                                                                                     

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza