środa, 22 lipca 2015

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2095

[...] Listy św. Pawła - mówimy tu tylko o autentycznych listach, jako że tylko siedem listów uważa się za autentyczne, a cała reszta w Nowym Testamencie to falsyfikaty. Tych siedem autentycznych listów zostało napisanych w latach 50 n.e. - ok. 20 lat po powstaniu religii. Te listy mówią o istnieniu wyłącznie niebiańskiego bytu i o ewangeliach objawionych. Faktyczne ewangelie pojawiają się później, dziesiątki lat później i twierdzę, tak jak wielu innych badaczy, że celowo zawierają one fikcję. Nie są to biografie ani wspomnienia czy pamiętniki, a mimo to wszystkie późniejsze historie i stwierdzenia w nich zawarte, jak i wszystkie pozabiblijne dowody są oparte bezpośrednio lub pośrednio na tych ewangeliach. Albo pochodzą one od chrześcijan cytujących Biblię, recytujących ewangelie albo wręcz pochodzą wprost z samych ewangelii. Nie posiadamy niczego, co niezależnie ewangelie potwierdza. Nie ma absolutnie niczego, co by je potwierdzało. Jest znamienne, że do tego wszystkiego ewangelie, które mamy, a które oczywiście należą do kanonu, są w gruncie rzeczy przeredagowanymi wersjami ewangelii wg św. Marka. Zatem w istocie jest tylko jedna ewangelia, a po niej kilka zmienionych i uzupełnionych jej wersji. Czyli na potwierdzenie historyczności Jezusa mamy najprawdopodobniej tylko jedną ewangelię, która wygląda na całkowicie fikcyjną. Ponadto powstała całe dziesięciolecia po listach św. Pawła, nie napomykających prawie wcale o rzeczach, o których pisze św. Marek.

Inną kluczową informacją, którą powinniśmy mieć na uwadze jest to, że wszystkie inne dowody z okresu początkowych 80 lat, a co najmniej z pierwszej połowy I w. do roku 80 (zależnie do tego, jak się datuje pewne dokumenty) na rozwój chrześcijaństwa, niby przypadkiem zaginęły, nawet cytaty czy przykłady odporu krytyki.

Teraz należy wziąć pod uwagę następującą rzecz. W tamtych czasach średnia długość życia wynosiła 48 lat dla kogoś, kto przetrwał do wieku dorosłego. Znaczy to, że 50 lat było średnią długością ludzkiego życia. Zatem mamy tu 50-letni okres w historii chrześcijaństwa, w którym wszystkie napisane listy, wszystkie przeprowadzone dyskusje, wszystkie spory ówczesnych przywódców - cokolwiek mówili, cokolwiek pisali - zostały wymazane z zapisów historii. Nie mamy pojęcia co się wtedy działo. Jest to niezwykle ważne, ponieważ nie możemy od ręki zakładać, że to, co się dzieje w II w. bezpośrednio wynika z tego, co zawierają listy św. Pawła. Nie możemy tak postąpić, bo istnieje 50-letnia luka w historii chrześcijaństwa, z której wszystko wymazano, jest jak czarna skrzynka niedostępna naszym zmysłom.

Co więcej, chrześcijanie wstawili podrobione dowody w to puste miejsce. Istnieje 40 ewangelii, 40 ewangelii znanych nam z nazwy czy pewnych innych cech. Mamy co najmniej 6 różnych wersji dziejów apostolskich, całe tony fałszywych listów, poprzerabianych wersetów itd. W istocie, jeśli odrzucić komentarze, homilie i tym podobne rzeczy i przyjrzeć się ewangeliom i listom apostolskim, to widać, że większość tego, co chrześcijanie napisali pomiędzy wiekiem II i IV to podróbki albo fałszywki. W gruncie rzeczy był to normalny sposób tworzenia źródeł pisanych - przez zmyślanie. Jest to znaczący fakt, który powinno się brać pod uwagę analizując i interpretując wszelkie dowody. [...]
Richard Carrier
(fragm. relacji z pracy nad książką
,,On the Historicity of Jesus:
Why We Might Have Reason for Doubt", 2014)

                                                                                         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz