sobota, 13 października 2012

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 1086

Świat antyczny często z upodobaniem otaczał swoje znamienite postacie aureolą mitycznej chwały. Wiekopomne dzieła tego wielkiego filozofa [Platona] zdawały się dawać mu tytuł do czegoś więcej niż tylko ziemskich zaszczytów. Legenda, której autentyczności nie będziemy badać, głosi, że jego matka Periktiona - czysta dziewica - doznała niepokalanego poczęcia za sprawą Apollona. Bóg ten pochodzenie dziecka obwieścił Aristonowi, którego miała ona wkrótce poślubić.
John William Draper
***
W tamtych czasach dziewice rodziły nagminnie. Maryja nie była wyjątkiem. Dzisiaj natomiast zdarza się to niezmiernie rzadko. Współczesna ginekologia nie potrafi tego wyjaśnić. Jedynym takim przypadkiem na przestrzeni ostatnich 2000 lat było, jak głosi dogmat, narodzenie przez stuprocentową dziewicę - po kąpieli w sadzawce pełnej dzikiego ptactwa pływającego - politbliźniaków-herosów, wyklutych z jednego jaja, które cudownie wyskoczyło spod obficie owłosieniem pokrytej prawej pachy natchnionej rodzicielki.

O wielkim Ich potencjale świadczy fakt, że dzieciętami jeszcze będąc, raz na zawsze uwolnili Słońce od zaćmień kradnąc brawurowo Księżyc. Ten widoczny dzisiaj jest zaledwie złudzeniem powodowanym umyślnie przez Ich podłych wrogów, realizujących swoje brudne cele polityczno-astronomiczne.

Obecnie czasowo rozdzieleni, przebywają Oni na różnych światach (Nowym i Tamtym). Istnieje proroctwo nadwiślańskiej (na razie analogowej) wyroczni, które mówi, że półbogowie ci w przyszłości połączą się w jeden cały (ale w dwóch cyfrach) Boski Bit  i wtedy nastanie Powszechny Multipleks Cyfrowy. Gdy następnie zniszczą Pomorskiego Potwora i wszystek jego wraży miot, zapanuje szczęśliwość prawa i sprawiedliwa.
                                                                                                

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza