piątek, 1 grudnia 2017

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2958

SPIESZMY SIĘ UCZYĆ LUDZI
TAK SZYBKO GŁUPIEJĄ
 TY RASISTO! 
Niewątpliwie warto wskazać palcem każdego, kto pragnie podważać fundamenty naszego wreszcie narodowego państwa przykościelnego. Po małych adaptacjach, które inteligentni Czytelnicy z łatwością wprowadzą, tekst notki będzie pasował jak ulał do sytuacji w tutejszym sKkansenie rządzonym przez wspaniałą, z woli bożej zawsze zwycięską Drużynę (Pierścienia... biskupiego).
JAK ZOSTAĆ RASISTĄ

Bardzo łatwo dziś zostać rasistą. Każdy może.

Nawet nie trzeba mieć rasistowskich poglądów. By być rasistą trzeba tylko pragnąć żyć w świeckim społeczeństwie, co jest prawie najgorszą rzeczą z możliwych, niemal jak bycie pedofilem, gwałcicielem czy szwedzkim ,,dziennikarzem".

Wiesz co mam na myśli mówiąc o świeckim społeczeństwie - społeczeństwie, w którym każdy ma prawo wierzyć w co chce i czcić co i kogo chce, ale bez narzucania swojej wiary innym; gdzie nie ma żadnych specjalnych przywilejów religijnych, takich jak np. niepotrzebnie okrutne zabijanie zwierząt z egoistycznych i prymitywnych religijnych względów; gdzie nikomu nie pozwala się paradować w masce i zagrażać bezpieczeństwu wszystkich pozostałych; gdzie nie ma szkół wyznaniowych, wtłaczających dzieciom do nie w pełni jeszcze ukształtowanych umysłów idee o jakiejś wyższości czy odrębności; gdzie w szkołach nie obowiązuje nakazany przez religię strój; gdzie nie zwalnia się uczniów z żadnych lekcji z żadnych religijnych względów; gdzie w miejscu pracy nie ma miejsc modlitwy ani żadnych specjalnych warunków stwarzanych ze względu na religię; gdzie nie wydaje się publicznych pieniędzy na żadne grupy wyznaniowe; gdzie nie wypłaca się odszkodowań za obrażone uczucia religijne; i wreszcie gdzie wszystkich bez wyjątku traktuje się jednakowo w obliczu prawa. Jeśli takiego właśnie społeczeństwa się domagasz, jesteś rasistą.

Nie wstyd ci?

Równe prawa dla kobiet są ideą głęboko rasistowską, której prawdziwie różnorodne społeczeństwo nie powinno tolerować nawet przez ułamek sekundy. Każdego, kto się za nimi opowiada powinno się stanowczo i fałszywie oszkalować jako rasistę, w imię społecznej spójności.

Czy masz coś przeciwko rytualnemu okaleczaniu narządów płciowych albo owijaniu małych dziewczynek od stóp do głów w czarny brezent? Ostrożnie z odpowiedzią, bo jeśli coś masz, to jesteś rasistą.

Ponad 90% tzw. ,,honorowych" zabójstw popełniają muzułmanie, ale sza!, nie mów tego, bo będziesz rasistą. A jeśli masz coś przeciwko sposobowi, w jaki propagandowe słowo ,,islamofobia" doczepiła się pasożytniczo do słowa ,,rasista" i wyssało zeń wszelkie soki życiowe, to jesteś takim rasistą, że równie dobrze mógłbyś założyć biały kaptur i dzierżyć płonący krzyż.

W gruncie rzeczy, gdyby istniała jakaś sprawiedliwość, to by cię wywalono z pracy i pozbawiono praw rodzicielskich, ty rasisto!

Zatem jak widzisz, do bycia rasistą aż nadto wystarcza domagać się społeczeństwa świeckiego. Ale jest nawet lepiej, gdy do tego chcesz jeszcze demokracji, bo możesz zostać podwójnym rasistą, a bardzo miło mieć i taką opcję. Wiesz, tu w Wielkiej Brytanii tak zgrabnie podzieliliśmy pomówienia o rasizm, że jeśli domagasz się świeckości, to jesteś rasistowskim islamofobem, a jeśli dodatkowo chcesz demokracji, jesteś rasistowskim ksenofobem, a jeśli, jak ja, chcesz świeckiej demokracji, to jesteś takim rasistą, że brak ci tylko wytatuowanej na czole swastyki.

Co, że niby nie rozumiesz? Nie chodzi o to, żebyś rozumiał. Rzecz w tym, żebyś siedział cicho i się podporządkował, ty rasisto!
Pat Condell
***

Bycie szczerym może i nie przysporzy ci wielu przyjaciół, ale zawsze będą to odpowiedni przyjaciele.
John Lennon

ARE YOU READY TO...
TO BE HONEST?
 PODAJ DALEJ! 

                                                  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza