wtorek, 6 października 2015

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2171

 PODZIW, ROZPACZ 
 I 
 SŁOWO PRZECIWKO SŁOWU 
Powiedziałem już wcześniej, że najpiękniejszym i najgłębszym wzruszeniem, jakiego możemy doświadczyć jest poczucie tego, co mistyczne. I ta mistyczność jest siłą całej prawdziwej nauki. Jeśli mam jakieś wyobrażenie Boga, to jest nim subtelny duch, a nie wizerunek mężczyzny, utrwalony w pamięci tak wielu. W istocie na moją religię składa się pokorny podziw dla bezkresu najwyższego ducha, jaki objawia się w tych drobnych szczegółach, które naszymi kruchymi umysłami potrafimy postrzec.
Albert Einstein
***
Zwróciłem się do Boga,
Bo w świecie rozpaczy ocean;
Lecz stało się gorzej niż źle -
Odkryłem, że Boga nie ma.

Robert Frost
 
 
 BIBLIA TYSIĄCLECIA 
 Stary Testament 
Ks. Izajasza, rozdz. 45, ww. 5-7)
Ja tworzę światło
i stwarzam ciemności,
sprawiam pomyślność
i stwarzam niedolę.
Ja, Pan, czynię to wszystko.

I za to ja, człowiek,
serdecznie Pana 3,14Rdolę!

                                                                                         

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza