niedziela, 16 sierpnia 2020

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 3947

SPIESZMY SIĘ UCZYĆ LUDZI
TAK SZYBKO GŁUPIEJĄ
RELIGIA TO NIE LUDZIE,
TO IDEOLOGIA
 Z TRUDEM I W BÓLU 
Robert G. Ingersoll odważnie i bezkompromisowo publikował swoje poglądy w biblijno-klerykalnych Stanach Zjednoczonych drugiej poł. XIX w. (ok. 150 lat temu!). Ciekawe jakie reakcje wywołałby np. jakiś poseł Iksiński z jajami na swoim miejscu, wygłaszający publicznie tego typu opinie w naszym ,,świeckim" Kkraju na koniec drugiej dekady trzeciego(!) tysiąclecia. Może qrde któryś spróbuje? Nie lękajcie się! Historia nigdy wam tego nie zapomni (wqrwiona Kkorporacja wprawdzie też nie, ale to już dziś w świecie praktycznie się nie liczy).
W dawnych czasach, gdy fabrykowano religie - gdy klerykalizm i obłęd rządziły światem - nie konsultowano się z kobietami. Były one uważane za niewolnice i służki, traktowane niczym rodzaj własności, którą można wystawić na sprzedaż lub kupić, podobnie jak inny domowy inwentarz.

W ciągu wielu pokoleń kobiety nabyły nawyku podporządkowania się i uległości. Praktykowały coś, co można określić mianem cnót niewolniczych - posłuszeństwa, pokory - więc upłynie trochę czasu, zanim przyzwyczają się do nowego porządku rzeczy, do korzystania z większej swobody. Mówię więc - jednakowe prawa, jednakowe wykształcenie, jednakowe przywileje.

W moim pojęciu kobieta jest równa mężczyźnie. Posiada wszystkie prawa, które
mam ja i jedno więcej, a jest nim prawo do bycia chronioną. Jeśli istnieje mężczyzna, którego nie cierpię, to jest nim ten, który sądzi, że jest głową rodziny - mężczyzna, który uważa, że to on ,,rządzi".

Kobiety nie są skłonne cierpieć tutaj w nadziei, że będą szczęśliwe gdzieś tam w obłokach. Chcą szczęścia teraz. Zaczynają myśleć samodzielnie.

Dzisiejsi dżentelmeni okazują swoim psom więcej względów, niż większość królów Anglii okazywała swoim żonom.

Dopóki kobieta będzie uważać Biblię za kartę jej praw, dopóty będzie niewolnicą mężczyzny. To nie kobieta pisała Biblię. Na jej kartach nie ma niczego oprócz poniżenia i hańby. Kobieta jest uważana za własność mężczyzny.

Fakt, że mężczyzna zawsze stawiał się ponad kobietą wyjaśnia, dlaczego większość bogów było i jest płci męskiej. Gdyby fizycznie kobieta górowała nad mężczyzną, moce, które ponoć rządzą przyrodą byłyby kobietami. Nie byłyby upodabniane do mężczyzn, a rozkoszowałyby się trenami, sukienkami z dekoltem, koronkami i pięknymi włosami.

Jeśli ktoś chce się dowiedzieć, co o kobiecie sądzi Biblia, to musi ją przeczytać. Zauważy, że wszędzie mówi się o niej po prostu jak o absolutnej własności mężczyzny. Zauważy, że jak tylko mężczyzna ma dość swojej żony, to wystarczy, że wręczy jej pismo rozwodowe i matka jego dzieci staje się bezdomną tułaczką. Zauważy, że mężczyźnie zezwalano na posiadanie tylu żon, ile mógł zdobyć, czy to w drodze zalotów, czy transakcji kupna-sprzedaży, czy wreszcie podbojów wojennych.

Prawie wszystkie religie składały zło tego świata na karb zbrodni popełnionych niegdyś przez kobietę. Jakżeż szlachetne to postawienie sprawy. Ale nawet gdyby miało to być prawdą, wolałbym żyć w pełnym zmartwień świecie z kobietą, którą kocham niż w raju z samymi mężczyznami.
Robert G. Ingersoll
(wyjątki z art. ,,Kobieta")
***
 BIBLIA TYSIĄCLECIA 
 Stary Testament 

Ks. Rodzaju, rozdz. 3, w.16
|||||
|||
|
Do niewiasty powiedział: 
Obarczę cię 
 niezmiernie wielkim trudem 
 twej brzemienności, 
 w bólu 
 będziesz rodziła dzieci, 
ku twemu mężowi będziesz
 kierowała swe pragnienia,
on zaś
 będzie panował nad tobą. 

 
Czyli pierwsi rodzice zorientowali się
(dzięki Ewie),
że są nadzy.
To była wiedza, jakiej nabyli
z magicznego drzewa.
Krótko mówiąc,
Adaś zauważył,
że widok nagiej kobity
powoduje u niego
rajskie stwardnienie męskie,
a kobita z kolei poczuła,
że z tego stwardnienia mogłaby
z przyjemnością skorzystać.
I to właśnie tak Pana wQrwiło,
że ich z raju wy3,14Rdolił.
Ot i cała tajemnica.

Pamiętajcie też ćwoki -
trzymać łapy z dala 
od tego, co sąsiada,
a zwłaszcza jego 
żywego inwentarza,
z babą na czele...
|||||
|||
|
Ks. Wyjścia, rozdz. 20, w. 17
Nie będziesz pożądał 
domu bliźniego twego. 
Nie będziesz pożądał 
żony bliźniego twego, 
ani jego niewolnika, 
ani jego niewolnicy, 
ani jego wołu, 
ani jego osła, 
ani żadnej rzeczy, 
która należy
do bliźniego twego.

No i oczywiście inwentarz 
ma trzymać mordę w kubeł...
|||||
|||
|
 Nowy Testament
1 List św. Pawła do Tymoteusza, rozdz. 2, ww. 11-15
Kobieta
niechaj się uczy w cichości 
z całym poddaniem się. 
Nauczać zaś 
kobiecie nie pozwalam 
ani też
przewodzić nad mężem 
lecz [chcę, by] 
trwała w cichości. 
Albowiem Adam 
został pierwszy ukształtowany,
potem - Ewa. 
I nie Adam został zwiedziony, 
lecz zwiedziona kobieta 
popadła w przestępstwo
Zbawiona zaś zostanie
przez rodzenie dzieci.

Sam sobie babsztyl winien.

I niech mi Qrwa jeszcze raz jakaś durna rozhisteryzowana krowa wyjedzie z tym 3,14Rdolonym dżenderem, feminizmem czy jak im tam, to popamięta Mnie, Mnie Pana, do końca swojego zasranego życia i jeszcze parę miliardów lat po nim!

A ten PAN...
|||||
|||
|


pięknie nam to opracuje
naukowo i teologicznie;
materiału ma w bród
(i wciąż go przybywa).
Potem zrobi się młodzieży
PiSemny egzamin maturalny
z tych 3,14Rdół i szlus.
Naóka gurom!


ARE YOU READY TO...

 INCREASE
YOUR BRAIN POWER?

Kobiety będą jeszcze dumnie się szczyciły tym, 
że nie wniosły ani jednego wersetu do Biblii. 
George W. Foote

 PODAJ DALEJ! 
                                               

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza