sobota, 18 sierpnia 2018

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 3218

SPIESZMY SIĘ UCZYĆ LUDZI
TAK SZYBKO GŁUPIEJĄ
 DZIEŁO ZNISZCZENIA 
Poniższą wypowiedź pani Murdock można śmiało zadedykować przede wszystkim ,,głęboko wierzącym i praktykującym". Są oni bowiem, jako członkowie tego samego Kkościelnego stada, moralnymi i duchowymi spadkobiercami opisanych poniżej bardzo aktywnych świętojebliwych orędowników i obrońców dziedzictwa kulturowego ludzkości sprzed wieków. Mają też podobną do nich mentalność. Tak jak dobrotliwy Naczelnik Narodu - Prezes Wszechmogący i Jego Przydupasy. Chyba nie ma wątpliwości, że tę odwieczną tradycję należy bezwzględnie w duchu pisdokratycznym podtrzymywać i pielęgnować. Potem nastąpi ciemność/ta.
***
Jak wiemy, kościół chrześcijański, po oficjalnym ustanowieniu chrześcijaństwa w IV w., przez całe wieki szalał niszcząc kulturę, paląc książki, paląc heretyków, zabijając czarownice, bezczeszcząc świątynie, niszcząc istniejące budynki, zakopując i ukrywając różne rzeczy. To było mordowanie i zamęt przez całe stulecia, prowadzące wszędzie do unicestwienia prawie całego przedchrześcijańskiego dziedzictwa kultury. Przed końcem IV w. masowe niszczenie egipskich zabytków, a także morderstwo, ohydne, ponure, okropne morderstwo uczonej Hypatii, w zasadzie oznaczało koniec świata pogańskiego.
***
 
Wszystkie formalne religie dogmatyczne są błędne i nie mogą być przez osoby mające szacunek dla siebie zaakceptowane jako ostateczne.
Hypatia
---
Życie jest odkrywaniem, a im dalej podróżujemy, tym więcej prawdy możemy pojąć. Rozumienie rzeczy, które leżą u naszego progu jest najlepszym przygotowaniem do rozumienia tych, które leżą znacznie dalej.
Hypatia
---
Zachowaj prawo do myślenia, bo lepiej myśleć błędnie niż nie myśleć w ogóle.
Hypatia
***
Było też zniszczenie pozostałości Biblioteki Aleksandryjskiej, ukryte w aleksandryjskim serapeum - świątyni boga Serapisa - która została zniszczona. Statua Serapisa, na której, jak wielu twierdzi, wzorowano późniejszą postać Jezusa z długimi kręconymi, ciemnymi włosami i brodą. A ta destrukcja świata pogańskiego stanowiła zaledwie początek.
Były edykty wydawane przeciwko innym religiom i nawet przeciwko studiowaniu języków niektórych kultur. Z pewnością na czarnych listach umieszczano książki. No a  potem przez stulecia mieliśmy tę potężną falę zniszczenia idącą ze strony kościoła katolickiego. Wszystkie działania celowe, może nawet jakoś uzasadniane, dajmy na to: Bóg tego chciał, więc to było dobre. Jednak było to nikczemne w stosunku do kultur przedchrześcijańskich.

Czasami jednak to barbarzyństwo nie wystarczało, bo istniało zbyt wiele dowodów, jak np. w Egipcie, gdzie nie dało się zniszczyć wszystkiego. Rzeczywiście w Egipcie sytuacja była bardzo interesująca, ponieważ chrześcijańscy fanatycy nie zdołali zniszczyć wszystkich artefaktów, które uznali za bluźniercze, heretyckie, szatańskie czy jakie tam jeszcze. Otóż jeśli chodzi powiedzmy o hieroglify, to pokrywali je tynkiem, żeby nie były widoczne dla wyznawców i nie podkopywały ich wiary.

Jednak okazało się, że w gruncie rzeczy te działania przyczyniły się do zakonserwowania starożytnych tekstów. Zatem w XIX w., gdy świat Egiptu otworzył się dla zachodnich badaczy, odkryto hieroglify, wszystkie zgrabnie przykryte i świetnie zachowane. I one pozwoliły nam odkryć, że dużo z chrześcijańskiego boskiego objawienia, wiarę w które nam wpajano, jest w dużej mierze pochodzenia egipskiego!
Acharya S.

ARE YOU READY TO...
 
KEEP DESTROYING?
 PODAJ DALEJ! 
                                                

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza