czwartek, 7 czerwca 2018

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 3146

SPIESZMY SIĘ UCZYĆ LUDZI
TAK SZYBKO GŁUPIEJĄ
 ŚW. KURCZAK Z ROŻNA 
Mamy tu opis interesującego i niezbyt intensywnie nagłaśnianego faktu z mrocznej historii chrześcijaństwa i zainspirowany nim pewien eksperyment myślowy.
 
Pod koniec VIII w. papież Adrian I (772-795) zatwierdził dekrety VI synodu w Konstantynopolu - który odbył się prawie 100 lat wcześniej - i ogłosił, że odtąd ,,miejsce jagnięcia na krzyżu będzie zajmowała postać mężczyzny".

Chrześcijaństwo potrzebowało 800 lat, by opracować wszechobecny symbol cierpiącego Zbawiciela. Przez 800 lat jego Chrystus na krzyżu był jagnięciem.

Jednak jeśli Jezus z krwi i kości został faktycznie ukrzyżowany, to dlaczego do jego miejsca na krzyżu tak długo uzurpowało sobie prawo jagnię?
Kenneth Humphreys
***
Jak za czarodziejskiej różdżki 
dotknięciem,
Jezus zamienił się miejscami
z...
jagnięciem!
|||||
|||
|
Oto przez 800 lat, tj. 8 długich wieków, zasadniczo pogański symbol był obiektem czci wczesnych wyznawców Mr. J. Ch.! Potem zaczął uwierać świadomość różnych prawomyślnych oszołomów i przestali się z nim czuć komfortowo. Zmiany dokonano na drodze administracyjnej. Dziś - 1200 lat później - w zasadzie nikogo nie dziwi i niewielu mierzi obleśny widok okrwawionego trupa rozpiętego na dwóch skrzyżowanych deskach. Taki jest znieczulający efekt spospolicenia: po prostu gość wisi sobie i ludziom.

Zauważmy, że skoro kiedyś jakiś synod i papież mogli dokonać podobnej zmiany, to dlaczego nie dziś? Powiedzmy, że z takich czy innych antropoteodrobiologicznych względów zastąpiono by człowieka na krzyżu łatwiejszym do przełknięcia (dosłownie i w przenośni) kurczakiem na rożnie (albo raczej św. Kurczakiem na Rożnie).
|||||
|||
|
Oczywiście pojawiłyby się natychmiast stosowne figury i symbole w każdym kościele i na każdym rogu ulicy; smażalnie drobiu stałyby się kaplicami, a kurniki sanktuariami. Kogut byłby uznany za proroka i patriarchę. Ma się rozumieć, że w 3218 r. traktowanie rożna bez należytego szacunku stanowiłoby zbrodnię obrazy uczuć religijnych w rozumieniu postępowego art. 196 kk, który jest wieczny. Rzecz jasna o krzyżu by zapomniano, tak jak i o wszystkich ,,bluźniercach" skazanych w XXI w. przez Kkatolandowe sądy za jego ,,bezczeszczenie". 

No cóż, dziś powyższa wersja wypadków może się wydać cośkolwiek nieprawdopodobna i z lekka naciągana, ale poczekajmy, bo sprawa jest rozwojowa. I nigdy nie mówmy nigdy!
ARE YOU READY TO...
WORSHIP HOLY POULTRY?
 PODAJ DALEJ! 
                                                  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza