wtorek, 5 grudnia 2017

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2962

SPIESZMY SIĘ UCZYĆ LUDZI
TAK SZYBKO GŁUPIEJĄ
 KOLEJNY GWÓŹDŹ DO TRUMNY 
Jest to bardzo solidny gwóźdź. Tym razem wbija go Richard Carrier (dr historii starożytnej, Uniwersytet Columbia, USA), który jest autorem wielu książek (pozytywnie zrecenzowanych przez poważnych naukowców), artykułów naukowych i uczestnikiem szeregu debat; jest też blogerem i rzecznikiem ateizmu. Na pewno facet wie co mówi, a w tej branży zasługuje obok kilku innych na miano ,,człowieka demolki". 

Proszę sprawdzić o czyjej trumnie (głośniej nad nią!) mowa i ile jeszcze gwoździ można do niej wbić. Może po prostu nie wystarczyć miejsca dla wszystkich. Tu nawet sam DuchŚwięty® nie pomoże :o
---
Chrześcijanie będą rozczarowani, gdy dowiedzą się, że badacze należący do głównego nurtu, świeccy badacze zgadzają się, że Kazanie na Górze nigdy nie zostało wygłoszone przez Jezusa. Był to w rzeczywistości całkiem nowy utwór napisany po grecku. Nigdy nie został napisany po aramejsku i jest oparty na greckim tekście Starego Testamentu - Septuagincie, a nie na oryginalnym hebrajskim tekście Starego Testamentu; czyli ktokolwiek je pisał, używał Septuaginty jako źródła. Absolutnie wykluczone, żeby Jezus chodzący po Galilei mógł był to zrobić. I w gruncie rzeczy cała struktura Kazania na Górze była najwyraźniej stworzona przez kogoś, kto pisał po zniszczeniu żydowskiego kultu świątyni. Rozmaici badacze to wskazują, a w mojej książce są odniesienia do tej literatury. To jest chyba jedna z najbardziej przykrych rzeczy, jakich chrześcijanie mogą się dowiedzieć o swojej ewangelii. Ich ukochane Kazanie na Górze zostało napisane 30 - 40 lat, 50 lat, 60 lat po śmierci Jezusa, jeśli w ogóle jakiś Jezus istniał. Nigdy nie było ono przez Jezusa wygłoszone.
Richard Carrier
(z dyskusji, w której także wzięli udział dr Robert M. Price, 
David Fitzgerald oraz Seth Andrews jako gospodarz, 22/12/14)

ARE YOU READY TO...

SAY NO?

 PODAJ DALEJ! 
                                                  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz