wtorek, 17 maja 2016

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2395

Wszyscy są za wolnością wypowiedzi. Nie ma dnia, żeby ktoś jej nie wychwalał pod niebiosa; jednak podejście niektórych ludzi do niej jest takie, że oni mają prawo do mówienia, co chcą, ale gdy się im w podobnym tonie odpowiada, to są święcie oburzeni.
sir Winston Churchill
***
Jeśli człowiek wyznający wiarę, którą mu zaszczepiono w dzieciństwie albo go do niej później przekonano, tłumi i odsuwa od siebie wszelkie pojawiające się w jego umyśle wątpliwości jej dotyczące, celowo unika czytania książek i towarzystwa ludzi kwestionujących ją i dyskutujących o niej, i uznaje za bezbożne te pytania, których nie można postawić bez zadania jej kłamu, to życie takiego człowieka jest jednym ciężkim grzechem przeciwko ludzkości.
William Kingdon Clifford
***
 
Wiara, podobnie jak każde poruszające się ciało, trzyma się linii najmniejszego oporu.
Samuel Butler
***
Oto jeden z aspektów wspomnianej wiary, kwestionowanie którego  jeszcze stosunkowo niedawno temu było zagrożone karą śmierci, np. przez spalenie na stosie.
|||||
|||
|
 Katechizm Kościoła Katolickiego 
Wierzymy, że Bóg, aby stwarzać, nie potrzebuje niczego istniejącego wcześniej ani żadnej pomocy. Stworzenie nie jest także konieczną emanacją substancji Bożej. Bóg stwarza w sposób wolny ,,z niczego"; 

Cóż nadzwyczajnego byłoby w tym, gdyby Bóg wyprowadził świat z istniejącej już wcześniej materii? Ludzki twórca, gdy otrzyma materiał, zrobi z niego wszystko, co zechce. Tymczasem moc Boga okazuje się właśnie w tym, że wychodzi On od nicości, by uczynić wszystko, co zechce.
---

A czy potraficie sobie wyobrazić,
że nie było też klechów?
(to chyba zbyt trudne) 
Wszystko, co zechce? Z niczego? WTF!? To po jaką ciężką cholerę kleił pierwszego gostka Adasia z jakiegoś błota czy innego gówna? Ciekawe też, że zawsze ,,stwarza" tylko to, czego nie może stworzyć człowiek (np. wszechświat, który prawdę mówiąc ani kupy, ani dupy się nie trzyma w Jego wykonaniu - patrz wyżej), a nigdy nie stworzył nawet najprostszych sensownych praktycznych rzeczy, które właśnie człowiek potrafi stworzyć, gdy przestaje wierzyć, a zaczyna myśleć. Widział kto np. stworzone przez Boga koło albo mydło czy podpaskę higieniczną? Wniosek jest jeden: człowiek potrafi też stwarzać bogów (w swojej wyobraźni) i tak właśnie przed wiekami postąpił, gdy na każdym kroku trząsł gaciami ze strachu: a to przed błyskawicą, a to przed śnieżycą, a to przed powodzią, a to przed zaćmieniem słońca... No i teraz qrde wozimy się z tym śmierdzącym zabobonem w XXI wieku i chcąc nie chcąc wspólnie go finansujemy. Zaćmienie umysłu dużej części populacji - naiwnych - wciąż trwa, ku uciesze małej części populacji - cwanego Kkleru i podobnych mu sitw pasożytniczych.
---
Dokładnie tak jak Bóg stwarza w sposób wolny ,,z niczego" (cudzysłów jest jak najbardziej na miejscu!), tak Kkorporacja zabobonu żyje w sposób wolny ,,z niczego";

Istotnie, cóż bowiem nadzwyczajnego byłoby w tym, że by żyła z produktywnej pracy, płacąc normalne podatki itp. W tym właśnie okazuje się jej moc, której istotą jest sceleratus amor habendi - zbrodnicza żądza posiadania.
---
Na szczęście dziś, nawet tu w nadwiślańskim sKkansenie już bez obawy o swoje życie można mówić, pisać, śpiewać, że ,,prawdy" wiary są trującymi, obraźliwymi i uwłaczającymi racjonalnemu umysłowi megapierdołami.

No chyba że delikatne uczucia religijne osób (na razie wciąż z wyjątkiem np. wyznawców scjentologii, voodoo, łooobooodooo...) takich, jakie opisuje powyżej William Kingdon Clifford, bardzo się obrażą, to można podpaść z kryptoinkwizycyjnego art. 196* k.k. (tj. kodeksu karnego, nie mylić z kodeksem kanonicznym), ale max taryfa wynosi teraz tylko 730 dni za kratkami. Oto postęp - od skwierczenia na stosie, do względnie niskiej kary pierdla. Jeszcze tylko drobne 500+ lat i będzie luuuuuzik!
_____________________
* Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. WTF!?
***
I ujrzał człowiek swe życie odrażające, 
zmiażdżone w pył pod brzemieniem religii. 
Lukrecjusz

                                              

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza