niedziela, 1 maja 2016

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2379

Gdybym miała użyć waszego języka, powiedziałabym, że jedynym przykazaniem moralnym człowieka jest: będziesz myślał. Ale ,,przykazanie moralne" jest sprzecznością samą w sobie. Moralność jest tym, co wybrane, nie tym, co narzucone; rozumieniem, a nie podporządkowaniem. Moralność jest tym, co racjonalne, a rozum nie przyjmuje przykazań.
Ayn Rand
***
By odkryć prawdziwe zasady moralności, ludzie nie potrzebują teologii, objawienia czy bogów. Potrzebują tylko zdrowego rozsądku. Potrzebują spojrzeć do wnętrza siebie, by zastanowić się nad swoją własną naturą, by wziąć po uwagę swoje własne oczywiste korzyści, by rozważyć cel społeczeństwa i każdego z jego członków, żeby z łatwością zrozumieć, iż prawość jest zaletą, a występek jest krzywdą dla istot należących do gatunku. 

Uczmy prawości, dobroci, umiarkowania i społecznego zachowania nie dlatego, że bogowie tego wymagają, ale by sprawić
ludziom przyjemność.

Powiedzmy im, by powstrzymali się od występku i zbrodni nie dlatego, że będą ukarani na tamtym świecie, ale dlatego, że będą cierpieli na tym.
Jean Meslier
***
Błędem jest próba narzucania dzieciom wiary chrześcijańskiej i czynienie z niej podstawy nauki moralności. Edukacja moralna dzieci jest zbyt ważną rzeczą, by ją budować na takich podstawach. 
Margaret Knight  
---
Moim głównym celem było zwalczanie poglądu, że prawdziwa moralność nie może istnieć bez nadprzyrodzonej aprobaty. Argumentowałam więc wyczerpująco, że odruchy społeczne czy altruistyczne są prawdziwym źródłem moralności i że etyka oparta na tych odruchach ma więcej podstaw do uzyskania naszego poparcia niż etyka oparta na posłuszeństwie przykazaniom Boga, który stworzył tasiemca i komórki nowotworowe.
Margaret Knight
---
Mimo wszystko trudno jest zwykłemu człowiekowi odrzucić ortodoksyjną wiarę, bo rzadko pozwala mu się wysłuchać drugiej strony ... podczas gdy chrześcijański punkt widzenia wciska mu się dzień w dzień.
Margaret Knight
---
W czasie gdy nadawałam swoje programy, utrzymywałam dwa założenia, które były powszechne wśród przeintelektualizowanych sceptyków. Były to: po pierwsze - Jezus oszukiwał samego siebie, że jest długo oczekiwanym żydowskim Mesjaszem, ale mimo to był wielkim nauczycielem moralności; po drugie - chociaż dzisiaj z chrześcijaństwa się szybko wyrasta, to w swoim czasie było ono wielką siłą na rzecz dobra. Teraz w świetle szerszej wiedzy oba założenia wydają mi się fałszywe. Obecnie skłaniam się do poglądu, że nawrócenie Europy na chrześcijaństwo było jednym z największych nieszczęść w historii.
Margaret Knight
***
A może cytowane powyżej osoby się mylą czyniąc takie uogólnienia? Przecież nie znały obfitości znakomitej literatury, na podstawie której pierze rozwija się młode umysły w Kkraju, tym Kkraju? Oto kilka przykładów narzędzi, jakich używa Kkorporacja w swoim szlachetnym dziele mózgobójstwa kształtowania zdolności krytycznego, racjonalnego i niezależnego myślenia  dzieci i młodzieży. Niech jej nasze ,,świeckie" państwo błogosławi. Ja jemu też błogosławię... środkowym palcem.
Nawet qrwa miłuje...
I do tego jest bardzo ą i ę;
nie rozkazuje,
a uprzejmie prosi
(Wersal na maksa!),
np. debila -
(ach, ten obłęd w oczach!),
pana tatę Abrahama,
żeby zaszlachtował
swojego chłopaka
jak wieprza,
ups, sorry,
barana...
|||||
|||
|
Literatura naukowa jest ważna,
ale najważniejsze jest
wyznanie wiary...
|||||
|||
|
i pokora...
|||||
|||
|
 WTF?! 

                                                            

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza