środa, 23 marca 2016

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2340

 SZCZERZE O SZCZEROŚCI 
Tylko szczerość się liczy. Jest to szeroko rozpowszechniona współczesna herezja. Dobrze się zastanówcie. Bolszewicy są szczerzy. Faszyści są szczerzy. Wariaci są szczerzy. Ludzie wierzący, że ziemia jest płaska są szczerzy. Nie mogą oni wszyscy mieć racji. Lepiej i wy też coś sobie znajdźcie i kogoś do podzielenia się tą szczerością.   
Tom Driberg
***
Jakże aktualne. Na przykład w nadwiślańskim Kkraju szczerość wprost kwitnie. Szczerzy są prezydent, premier, prezes, prymas; senatorowie, posłowie; funkcjonariusze w sutannach z tej czy owej frakcji; katecheci, obrońcy życia napoczętego (nienapoczęte ich na razie nie interesuje), bojownicy o klerykalizację waszą i naszą; kibole, podpalacze tęcz, lenie umysłowi, zwolennicy natychmiastowego najazdu na Rosję; jak i pozostali polityczno-religijni szczerzy idioci. Wszyscy oni, też niezwykle szczerze, na różne sposoby i w różnych konfiguracjach, nawzajem szczerze się nienawidzą. Szczerze chodzi im o to tylko, by szczerze szczerząc się, za wszelką cenę zjednać sobie możliwie najwięcej szczerych zwolenników swojej szczerości i znaleźć dla siebie (i może jeszcze kogoś) miejsce możliwie najbliżej koryta, by móc z niego szczerze chłeptać póki sił.
                                                        
Szczerze mówiąc
BIAŁE
nigdy qrde nie było
BIELSZE
                                                        

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza