poniedziałek, 25 stycznia 2016

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2282

Jeśli mamy kiedykolwiek odkryć prawa natury, musimy to zrobić poprzez uzyskanie możliwie najdokładniejszej znajomości faktów w przyrodzie, a nie poprzez ubieranie w język filozofii luźnych opinii ludzi nie mających żadnej wiedzy o faktach, które rzucają najwięcej światła na te prawa.
James Clerk Maxwell
***
Czy to był Bóg, co pisał te wiersze?
Ludwig Boltzmann
(o równaniach Maxwella,
urzeczony ich pięknem)
***
Tak, bo Maxwell w istocie
jest Bogiem
(nie wymagającym dogmatów,
oddawania Mu czci przez
padanie przed Nim na twarz,
klękania czy modlenia się doń,
a zadowala się
racjonalnym podejściem do rzeczywistości)
i rezyduje teraz 
w swoim elektromagnetycznym niebie.
Objawił nam
Swoje 4 fundamentalne
matematyczne przykazania
 (wspomniane przez wielkiego Boltzmanna ,,wiersze"),
które
naprawdę rządzą światem
widzialnym i niewidzialnym.
|||||
|||
|
Ateizm akurat w odniesieniu do takiego Boga
niesie
ciemnotę (żywioł zabobonu)
i
ciemność (żywioł Kkaraluchów).

Ateizm w odniesieniu do innych bogów
niesie
oświecenie i postęp.
                                                                                          

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza