czwartek, 31 grudnia 2015

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2257

Utrzymuję, że w tym kraju musi istnieć całkowite oddzielenie kościoła od państwa; że publiczne pieniądze nie mogą być użyte w celu wsparcia jakiegoś wyznania; czyli też, że szkoły publiczne nie będą wyznaniowe, a szkołom wyznaniowym nie będą przyznawane żadne publiczne pieniądze.
Theodore Roosevelt
***
Mówił 100 lat temu o konstytucyjnej oczywistej oczywistości, tyle że nie tutejszej! Gdyby jakimś cudem znalazł się dziś w nadwiślańskim sKkansenie, brzmiałby jak heretyk i z pewnością niejeden pasożyt w czarnej kiecce miałby ochotę wrzucić go na stos i podpalić. Albo choćby opluć i obrzucić odchodami. A przecież nie chodzi tu o zabranianie ludziom wyznawania wiary w różnych niewidzialnych przyjaciół, a tylko i wyłącznie o to, by swoje teologiczno-psychotyczne fanaberie i firmę, która nimi zarządza, tj. Kkorporację zabobonu, finansowali z WŁASNEJ kieszeni!

Pytanie za pięć stów na każde dziecko poczęte: Ile politycznych lat świetlnych dzieli 6. prezydenta Kartoflano-Bananowo-Buraczanej Republiki Parafialnej od 26. prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki?

Odpowiedzi na podpisanych kartkach do spowiedzi należy złożyć w najbliższym konfesjonale. Serdeczne Bóg zapłać!
Pszy okazji
fszystkim kolegą partyjnym
i
naszym dószpasteżom
rzyczymy szczenśliwego,
prawego i sprawjedliwego
Nowego Rokó Pańskiego
2016
Qrde nieh rzyje bal!

P.S.
Szczegulnie serdeczne rzyczenia
politycznego spełnienia
i
wznioslyh uczuć

nieh popłynom pod adresem
Umiłowanego Prezczelnika
Jarózefa Kaczyłsudskiego.

                                                                            
Oby białe
na wieki pozostało białe!
                                                                             

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza