sobota, 22 sierpnia 2015

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2126

|||||
|||
|
Cóż, Adam i Ewa są określeniami, które oznaczają ,,życie" i ,,ziemię". Podobnie jak każdy szary człowiek. To jest piękny, finezyjny mitologiczny opis. To nie jest nauka. Ale jest on po to, by powiedzieć nam dwie czy trzy rzeczy. Po pierwsze, że Bóg stworzył ziemię i wszechświat. Po drugie, że kluczem do całego wszechświata są ludzie. I po trzecie, jest to bardzo finezyjna mitologia próbująca objaśnić zło na świecie. ... To religijna historia opowiedziana w celach religijnych.
George Pell
(w debacie telewizyjnej z prof. Richardem Dawkinsem, 2012 r.)
***
Otóż w szczególności, jeśli historia pierwszych ludzi i ich grzechu, który po nich odziedziczyła cała ludzkość, jest ledwie ,,mitologią próbującą objaśnić zło na świecie", co raczył uprzejmie stwierdzić (darwinowska teoria ewolucji gatunków raczej nie pozostawiła mu wyboru) pan kardynał, to FAKTYCZNA śmierć Jezusa w mękach na krzyżu dla odkupienia tego grzechu nie ma najmniejszego sensu, a w konsekwencji całe chrześcijaństwo nie ma sensu. I taki wniosek ma już wielki sens, tak jak i inny nasuwający się wniosek, że sam Jezus (wzorem Adama i Ewy) jest fikcyjnym bohaterem pewnej ,,religijnej historii opowiedzianej w celach religijnych".

Tak się zdarzyło, że ostatnio miałem okazję porozmawiać o tych kwestiach z bystrym (zdecydował, że pójdzie do szkoły w wieku 3 lat) noworodkiem, który w pewnym momencie, nieco poirytowany, swoją niedoskonałą jeszcze polszczyzną trafnie wyraził istotę rzeczy:  Co to Qrwa za banialuki?!  Jestem na tym świecie marne 24 godziny, a już niby mam grzechy na koncie? Za co? Może za to, że się wydzieram z powodu kolki, gazów i innych atrakcji, bo jakiś debil tak ętelygęntnie mnie zaprojektował? Nie, kogoś tu zdrowo po3,14erdoliło! (Tak też powinien brzmieć wstęp do referendum z najnowszą, rozszerzoną, listą pytań obejmującą 328 pozycji.)

Trudno dzieciakowi nie przyznać racji. Warto by mu też przyznać nawet potrójne becikowe, cysternę herbatki z kopru włoskiego i stertę pampersów. Może jednak przyszłość nie wygląda tak całkiem czarno. Noworodki do Sejmu!
                                                                                     

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza