czwartek, 18 czerwca 2015

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 2061

To jest chore! chore! chore! Uważacie, że mam szalone poglądy na seks? Pomyślcie tylko o tych biednych starych wysuszonych, leżących w odosobnieniu na swoich materacach kobietach, wzdychających, by którejś nocy w jakiejś wizji przybył Chrystus i pozbawił je dziewictwa. Zanim sobie uświadomią, że nie zamierza przychodzić, nie mają już cnoty; mają tylko jakiś budzący litość, opłakany namiot, którego nikt nie zdoła przebić - nawet Jezus swoją drewnianą laską. Takie marnotrawstwo. Według mnie nikt nie powinien żyć w celibacie - odnosi się to tak do księży, jak i do zakonnic. Mnie się nawet nie podoba kastrowanie kotów. Powinniśmy żyć pełnią życia, a seks jest częścią życia.
Madalyn Murray O'Hair

***
Nie można się nie zgodzić z powyższymi stwierdzeniami, zwłaszcza w kwestii opłakanych namiotów. Wymuszany patologiczną doKktryną celibat to zbrodnia przeciwko radości życia. Prezentowane niżej archiwalne fotografie, pochodzące z pewnej fascynującej, opartej na Słowie Bożym (100% wiarygodności) książki dla dzieci potwierdzają, że w zaawansowanym wieku też można używać seksu i nawet mieć potomstwo. Otóż Sara i Abraham, mimo swojego wieku ok. 200 lat łącznie byli w stanie (bez viagry, ale z łaskawą pomocą Najwyższego) zmajstrować sobie dzidziusia (syna oczywiście, bo córki nie cieszyły się wtedy zbytnią popularnością). Nawet nie było potrzebne zastosowanie diabelskiego wynalazku in vitro. Potem żyli długo i szczęśliwie, uprawiając radosne bara bara przez kolejnych 120 lat czy coś w tym rodzaju. 
Powyższa wzruszająca i pouczająca historia dowodzi, że cierpliwość tych, którzy ufają Panu jest zawsze nagradzana. Innymi słowy, drogie panie, szuczekajcie, a znajdziecie...

Ach, ta urzekająca judeo-chrześcijańska tradycja! 
 
                                                                                            

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza