czwartek, 19 marca 2015

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 1970

 RŻYJCIE 
 Z TEGO WSZYSCY... 
 BIBLIA TYSIĄCLECIA 
Stary Testament
Ks. Rodzaju, rozdz. 3, ww. 6-7
Wtedy niewiasta [Ewa] spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy. A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy...
***
Zauważmy, że ta kupa biblablablablijnego parującego łajna* mówi tu o ,,zdobyciu wiedzy". Wydawałoby się, że chodzi przynajmniej o wiedzę na temat powiedzmy promieniotwórczości, energii atomowej, kwantowej natury materii albo wirusów, bakterii, nowotworów etc. Albo o wiedzę na temat odkryć na miarę tych, których dokonała żenująco mało zauważana przez Kkraj (w przeciwieństwie do świata) niewiasta Maria (Skłodowska-Curie) - dwukrotna laureatka nagrody Nobla w dwóch różnych dziedzinach nauki (to z grubsza tak, jak gdyby zdobyć złoty medal olimpijski np. w pchnięciu kulą i skoku w dal) - jak dotąd nikomu na świecie oprócz niej ta sztuka się nie udała.  Łał!!!
Na poniższym zdjęciu, wykonanym podczas brukselskiej konferencji Solvayowskiej w 1927 r., siedzi ona pośród zmaskulinizowanego wówczas panteonu tych, którzy budowali współczesną fizykę, a dzięki którym możemy dzisiaj korzystać m.in. z komputera, internetu czy GPS. Widzimy tu więcej laureatów nagrody Nobla niż jest szarych komórek pod czaszką niejednego Kkatooszołoma, który nawet nie jest w stanie wystawić sobie intelektualnego kalibru tych ludzi. I nikt z nich nie jest nagi!
Ale nic podobnego! Ta ,,wiedza" dotyczyła NAGOŚCI, czyli zasadniczo tego, że facet ma coś innego poniżej pępka niż kobieta i że te elementy anatomii mogą być użyte - oprócz obowiązkowego robienia dzieci - też do robienia sobie nawzajem dobrze. I właśnie za zdobycie tej informacji wbrew Jego zakazowi, miłosierny Ojciec Niebieski skazał pierwszych ludzi na wieczne wygnanie z raju, a na dokładkę za ich nieposłuszeństwo obarczył ciężkim grzechem wszystkie następne pokolenia homo sapiens.

Jeśli takie postępowanie nie jest znamieniem osobowości psychopatyczno-sadystycznej Tatusia z nieba, to jakie mogłoby być? Cechy Boga jak widać to po prostu  odbicie ciasnego światopoglądu Jego prymitywnych i ciemnych pustynnych wynalazców-wyznawców sprzed kilku tysięcy lat.
___________________________________________
*
***
Jeszcze jeden przykład debilizmu Pana Boga Wszechmogącego, ponoć Stworzyciela Nieba i Ziemi, a także wszystkich rzeczy widzialnych (z parującym łajnem włącznie) i niewidzialnych (z Sobą Samym włącznie?!). Otóż w rozdz. 3, w. 11 Księgi Rodzaju pyta On Adasia, tak jak wcześniej pierwszą niewiastę, znowu nie o wiedzę dotyczącą dajmy na to praw grawitacji, praw termodynamiki, równań pola elektromagnetycznego czy praw genetyki, ale o jego źródło informacji na temat bycia NAGIM!
- Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?»
Powstają pytania: Czy można sobie wyobrazić bardziej tępe i ograniczone podejście do wiedzy? i O ile bardziej fenomenalnie durnowaty może być doskonały Bóg? 
***
Ten, kto stworzył boga był głupcem; ten, kto rozgłasza jego imię jest łotrem; a ten, kto go czci jest barbarzyńcą.
Periyar

Ciekawe o kim mowa...
Może ci panowie coś wiedzą?
|||||
|||
|

                                                                                         

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza