niedziela, 17 sierpnia 2014

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 1756

 TEOLOGICZNA 
 KWADRATURA 
 TRÓJKĄTNEGO KOŁA 

Otóż z jednej strony w tzw. ,,Modlitwie Pańskiej"
(ponoć najdoskonalszej z modlitw),
która wg katechizmu Kościoła kat.
jest ,,streszczeniem całej Ewangelii",
trzoda jęczy bezmyślnie
do swojego Boga Ojca 
 I nie wódź nas na pokuszenie... 
Z drugiej zaś ma jak wół napisane
w swojej ,,świętej" książce
( BIBLIA  TYSIĄCLECIA 
 Nowy Testament 
 List Jakuba, rozdz. 1, w. 13 )
 Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, 
 ani też nikogo nie kusi
WTF!?

Cóż, w świecie ludzi normalnych (tj. niewierzących, czyli myślących) taka żenująca sprzeczność wśród najwyższych wartości byłaby okropnym zgrzytem, urągałaby inteligencji; byłaby jak nowotwór złośliwy intelektu. Jednak w świecie ludzi o mózgach rozmiękczonych religią, gdzie rozum i logika są w najlepszym razie prostytutkami na usługach wiary, jest dokładnie na odwrót. Cytowana powyżej i jej podobne brednie są (tfu! tfu!) wątpiącym owieczkom w miarę potrzeby przez wszelkich religijnych spin-doktorów ,,uzasadniane" i ,,wyjaśniane". Tak wiruje ten oszukańczy Kkato-biznes.
***
Tak jak astronom cieszy się z nowej wiedzy, która wymusza na nim machnięcie ręką na godność naszego globu jako centrum, dumę, a nawet ostateczny cel wszechświata, tak ci, co uciekli od chrześcijańskiej mitologii znajdują przyjemność w wyzwoleniu się od zabobonu, który nie jest w stanie ich uszczęśliwić, nie sprawia, że są dobrzy, nie sprawia, że są mądrzy, i stał się tak samo wielką przeszkodą na drodze postępu, jak wcześniejsze mitologie, których miejsce zajął 2000 lat temu.
Harriet Martineau

                                                                                          

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza