piątek, 8 listopada 2013

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 1474

 NAJWYŻSZY GENIUSZ   
Oto Wszechmogący i Wszechwiedzący Bóg Ojciec - który stworzył absolutnie wszystko: czas, przestrzeń, gwiazdy, planety, rośliny, zwierzęta, ludzi i Prezesa (nie do wiary, a jednak); który zaprogramował wszechświat i nadał mu bieg zgodny z subtelnymi prawami fizyki; który w najdrobniejszych szczegółach zaplanował losy każdego bez wyjątku stworzenia na świecie tym i tamtym; który zna najskrytsze nawet ludzkie myśli - ten właśnie Bóg w rajskim ogrodzie przemówił (na Swój megaętelygęntny sposób) do stworzonego przez Siebie pierwszego człowieka Adama i zapytał:
|||||
|||
|
 BIBLIA TYSIĄCLECIA 
 Stary Testament 
Ks. Rodzaju, rozdz. 3, w. 11
|||||
|||
|
Któż ci powiedział, że jesteś nagi?

WTF???!!!

Cóż, tak fundamentalne pytanie Pana Nieba i Ziemi jest miarą Jego geniuszu. Dziwne, że ma On tylko nieco ponad 2 miliardy wyznawców (m.in. członków religii chrześcijańskich) na całym świecie (marniutkie 30% populacji) - ludzi, którzy starają się usilnie Go w Jego nieskończonej mądrości naśladować, żeby zasłużyć sobie na pójście do nieba i intelektualne obcowanie z Nim przez wszystkie wieki wieków. Dlatego nasze dzieci potrzebują znacznie większej liczby lekcji religii w szkole (żeby zrobić miejsce w planie lekcji, można nawet całkiem wypierdolić chemię, historię, matematykę itp. michałki). Muszą przecież dobrze nauczyć się rozpoznawać, kiedy są nagie i na co nie patrzeć, a czego nie dotykać!
 PiSanna na wysokości! 

                                                                                            

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza