wtorek, 25 czerwca 2013

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 1339

Tak samo jak w świeckiej administracji, despotyzm pojawił się też w jego polityce dotyczącej spraw wiary. Regulował wszystko, zarówno w obszarze religii, jak i prawa.

Na początku swojego panowania uznał za słuszne prawnie zadekretować głoszoną przez Kościół wiarę w Trójcę Św. i Wcielenie, a  wszystkim heretykom groził karami; później ogłosił, że zamierza w drodze uregulowań prawnych pozbawić wszystkich nieprawomyślnych mącicieli możliwości zakłócania porządku w państwie.
***
 
W obłąkanych umysłach chrześcijańskich teologów grzech stał się bardziej odrażający niż był kiedykolwiek. W miarę rozwoju chrześcijaństwa, rozwijał się też grzech. Grzech nie był już po prostu czynem (List św. Pawła do Rzymian, 1:32); można było popełnić wykroczenie słowem (np. Ew. wg św. Mateusza, 5:22) czy myślą (np. 1 List św. Pawła do Jana, 3:15) - ,,zbrodnia myśli" będzie towarzyszyła nadejściu kościelnego totalitaryzmu.

Czujący za sobą siłę państwa rzymskiego fanatycy Chrystusa byli bardziej pro-aktywni niż żydowscy skrybowie. Ściganie i karanie grzeszników stało się ich świętą powinnością.
Kenneth Humphreys
***
 
Wolność człowieka nie jest bezpieczna w rękach żadnego kościoła. Zawsze gdy Biblia i miecz są wspólnikami, człowiek jest niewolnikiem.
Robert G. Ingersoll
***
 
Ale najokropniejszą zbrodnię Kościół popełnił nie przeciwko duchownym, lecz przeciwko praktykującym wiernym. Za pomocą jadowitych koncepcji grzechu i kary boskiej niezliczonym milionom wyprał mózg i wypaczył umysł. Nie sposób oszacować szkód w psychice spowodowanych wśród pokoleń dzieci, które mogły były wyrosnąć na zdrowych, szczęśliwych, produktywnych, pełnych zapału ludzi, gdyby nie strach przed seksualnością i winą wpojony im przez Kościół. Już samo to byłoby wystarczającym powodem do potępienia religii.
Madalyn Murray O'Hair

                                                                                            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz