sobota, 29 grudnia 2012

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 1161

Domagać się, żeby ktoś zostawił swoją wiarę w Boga przed wejściem do miejsca pracy to jakby domagać się, żeby przed wejściem do biura usunął swój kolor skóry ...
John Sentamu
***
Oto przykład religijno-pseudointelektualnej zakały rodzaju ludzkiego: utożsamianie wiary z kolorem skóry! Jeśli ten anglikański abepe z Wielkiej Brytanii naprawdę nie widzi, że wiara jest kwestią wyboru; że można ją - w przeciwieństwie do koloru skóry - porzucić lub zmienić, to jest durniem. Jeśli widzi, ale mimo wszystko uroczyście wygłasza podobne brednie, to jest niebezpiecznym oszustem. Tertium non datur.

                                                                                       

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza