sobota, 30 lipca 2011

ABSURDALIA RELIGIJNE - CZ. 286

Bóg, którego kiedyś wyobrażano sobie jako wszechobecną siłę przenikającą cały świat przyrody i człowieka, w coraz większym stopniu ma skłonność do bycia wszechnieobecnym. Wszędzie ludzie inteligentni coraz bardziej polegają wyłącznie na świeckich metodach rozwiązywania swoich problemów. W miarę postępu nauki wiara w boskie cuda i skuteczność modlitw staje się coraz słabsza.
Corliss Lamont

                                                                                      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz